Pchła Szachrajka

Pchła Szachrajka


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Mega hit dla dzieci!

Gramy w Teatrze Polonia, ul. Marszałkowska 56.

 

O spektaklu

Któż nie pamięta Pchły, jej psot i szachrajstw, czytanych nam przez nasze babcie i mamy. Spektakl zrealizowany z okazji setnej rocznicy urodzin autora.

Reżyser przedstawienia Krzysztof Kołbasiuk z czwórką aktorów i muzykiem (muzyka na żywo) wyczarował przepiękne widowisko, które na pewno pozostanie w pamięci widzów.

Spektakl był grany w Warszawie w Teatrze Rampa i Nowym, a obecnie gości na deskach Teatru  Polonia u Krystyny Jandy.

Przedstawienie to wygrało w plebiscycie  na najlepszy spektakl  dla dzieci w 2002r. i od premiery przez cały czas cieszy się ogromnym powodzeniem  wśród publiczności.

Autor:  Jan Brzechwa
Reżyser: Krzysztof Kołbasiuk
Muzyka: Piotr Golla
Kostiumy i scenografia: Cynthia Kaszyńska,  Jolanta Żółkowska
fot.: Darek Senkowski
Producent: współprodukcja

Obsada

Cynthia Kaszyńska – aktorka  grająca w  teatrach warszawskich: Scena Prezentacje, Polonia, Nowym, Rampie, Teatrze na Woli, Studio, aktorka Teatru Ateneum, znana również z programu dla dzieci „Jedyneczka” w TVP1, aktorka dubbingowa.

Cynthia Kuźniak – bardzo utalentowana  licealistka, pracująca od szóstego roku życia w dubbingu, występująca w serialu „Plebania” i „Barwy Szczęścia”, „Aida”, grająca w warszawskim Teatrze Polonia.

Jolanta Żółkowska – aktorka scen warszawskich- Teatr Nowy, Teatr Polonia, Teatr na Woli, Scena Prezentacje, znana z ról w serialu „Dom”, „Trędowata” ,  „M jak miłość” oraz  „Plebania”, aktorka dubbingowa.

Józef Mika – aktor współpracujący z Teatrem Syrena, Teatrem Rozmaitości, Nowym, Teatrem  Polonia i Scena Prezentacje, reżyser i „Doktorek”  programu „Ziarno” w TVP1, znany też z serialu „Trzy szalone zera”, aktor dubbingowy.

Dariusz Błażejewski – aktor współpracujący z teatrami warszawskimi -Polonia, Narodowym, Komedia, Rampa, znany również z seriali „Złotopolscy” i „Posterunek 13, aktor dubbingowy.

Akompaniament

Piotr Golla – pianista, kompozytor, aranżer i akompaniator, opiekun dziecięcego zespołu „Tintilo”.

 

Napisali o nas

Recenzja z „Trybuny Ludu”, grudzień 2001
Tomasz Miłkowski

Teatr dla dzieci
Nieśmiertelna Pchła

             Coraz częściej aktorzy nie czekając na nikogo sami krzątają się wokół przygotowania teatralnej produkcji. To zdrowy objaw, bo dzięki temu niezbyt bogaty obraz życia teatralnego nieco się poprawia. Wiadomo wprawdzie, że produkcje te nie mogą z natury rzeczy wabić rozmachem scenicznej widowiskowości, scenografią, kostiumami. Zazwyczaj są to spektakle skromniejsze, które nie wymagają wielkich nakładów finansowych. Ale siłą takich inicjatyw może być pomysł i wykonanie.

            Tak właśnie jest z wystawionym przez Teatr „Wspólna” spektaklem dla dzieciPchła Szachrajka, przygotowanym na stulecie urodzin Jana Brzechwy. Aktorom udaje się wytworzyć klimat poetyckiej zabawy i wciągnąć młodą widownię do gry. Dobrymi duchami tego przedsięwzięcia są Jolanta Żółkowska i Cynthia Kaszyńska, występująca w tytułowej roli, która z temperamentem, dowcipem i wdziękiem oddaje niepowtarzalny urok bohaterki Brzechwy. Proste, ale wymowne pomysły sceniczne (trafnie dobrane, zabawne rekwizyty, sugerujące wygląd i charakter postaci), dobre tempo, świetny kontakt z najmłodszą widownią, bezpretensjonalność, staranne podawanie tekstu – wszystko to przemawia na korzyść grupy aktorów, którzy przygotowali to przedstawienie. Młodzi widzowie bawią się doskonale, a to najważniejsze. Co ciekawe, niektórzy znają Pchłę Szachrajkę niemal na pamięć, a więc niełatwo zaskarbić sobie ich uznanie. „Takie psoty i gałgaństwa, jak pchła owa, proszę Państwa.”

www.qulturka.pl

Pchła po placu szalała – recenzja spektaklu „Pchła Szachrajka”

Bardzo miło ogląda się spektakl pod gołym niebem. Szczególnie przyjemnie, gdy jest to spektakl dla dzieci, a my nie musimy zbytnio przejmować się odgłosami kokoszenia się naszych pociech na fotelach. Tutaj, na Placu Konstytucji nikogo one nie rozproszą, kiedy kilkanaście metrów dalej przemykają dziesiątki samochodów i turkoczą tramwaje.

Od kiedy biorę wraz z moimi dziećmi czynny udział w życiu kulturalnym, często oglądamy różnego rodzaju przedstawienia. No i niestety muszę przyznać, że poziom artystyczny niektórych z nich pozostawia wiele do życzenia; dobór tematów, gra aktorska (a może amatorska), muzyka (często kocia) – niekiedy wołają o pomstę do nieba. Najczęściej dotyczy to trup objazdowych, grających podczas pikników, w szkołach i przedszkolach, choć z pewnością i wśród nich także są profesjonalne zespoły.

Pchła Szachrajka Plac KonstytucjiNa szczęście funkcjonują teatry, w których repertuarze są spektakle godne polecenia. Do takich właśnie należy warszawski Teatr Polonia – i choć przede wszystkim wystawia sztuki dla dorosłego widza, w programie ma jedną perełkę, a w zasadzie pchełkę.

Pchła Szachrajka Plac KonstytucjiPonadczasowy wiersz Jana Brzechwy został przeniesiony na deski teatru z okazji setnej rocznicy urodzin autora. Skromna, a nawet bardzo skromna scenografia (nie wiem, czy w teatrze jest taka sama, jak była na Placu Konstytucji) pozostawia aktorom pole do popisu. No i spisują się na medal. Tańczą, śpiewają, wciągając dzieci do wspólnej zabawy – ale z oddzieleniem obszaru sceny od widowni. Co ważne, mimo ciągłego ruchu, artyści bardzo starannie wygłaszają tekst. Wszystko odbywa się w nienadętej, naturalnej atmosferze, co z całą pewnością ułatwia dzieciom, nawet tym najmłodszym, percepcję przedstawienia.

Pchła Szachrajka Plac Konstytucji

Trudno powiedzieć, z czego to wynika, ale gdy „dorosłe” teatry zabierają się za sztuki dla dzieci, efekt jest zazwyczaj świetny. Przykładem niech będzie tu wyreżyserowana przez Agnieszkę Glińską „Pipipi Pończoszanka” wystawiana w Teatrze Dramatycznym w Warszawie. Może jest to kwestia świeżego spojrzenia, a może po prostu poważnego traktowania najmłodszych widzów, którzy na takie traktowanie zasługują.

 Szkoda więc wielka, że póki co nieliczne „dorosłe” sceny otwierają podwoje przed dziećmi. Z jednej strony ogranicza to możliwość obcowania z naprawdę wartościowymi produkcjami, z drugiej zaś nie daje się szansy najmłodszym, by od dziecka uczyli się zasad obowiązujących w teatrze; by bycie widzem wchodziło im w krew.

 Ewa Świerżewska (Tekst powstał w lecie 2008 roku, ale ani trochę nie stracił na aktualności. Spektakl widziałam ponownie i szczerze zachęcam, by wybrać się wraz z dziećmi na Plac Konstytucji, 09.08.2009 – EŚ)

„Pchła Szachrajka” psociła na Białołęce

Do dzieci, które przybyły do Białołęckiego Ośrodka Kultury zawitała pewna dama, mało znana. Wyszła z bajki „Pchła Szachrajka”.

Pchła Szachrajka Białołęka

Główną bohaterką spektaklu, który odbył się w Białołęckim Ośrodku Kultury, była… pchła.

„Czy ta pchła, wyszła z psa?”

Taka mała, niewidoczna, ale za to bardzo psotna pchełka zawitała na białołęcką scenę. A tam dzikie harce wyczyniała. Słonia Jambo podrywała, krem z rurek wyjadała i kwiatki z tkanin zabierała. Wciąż skakała i pomysłów tysiąc miała.

Skąd, się wzięła „Pchła Szachrajka”? Wyszła z bajki Jana Brzechwy i zawitała na Białołękę, aby bawić dzieci i dorosłych. A okazję do tego miała podwójną. Dzień Dziecka i stulecie urodzin Jana Brzechwy. Chociaż z niej niezła rozrabiaka, to się dzieciom podobała.

Pchła Szachrajka BiałołękaWszystkich porwała do wspólnej zabawy. Tych małych i dużych. Wiek tu nie miał żadnego znaczenia. Najważniejsza była dobra zabawa. A to się udało znakomicie, co publiczność wyraziła po zakończeniu przedstawienia, nie żałując braw dla artystów.

 

Jolanta Gajda-Zadworna 
Życie Warszawy nr 121/26.05 
27-05-2008

Pchła Szachrajka Plac Konstytucji

Psoty i gałgaństwa na placu Konstytucji

W każdy weekend czerwca na placu Konstytucji zobaczymy spektakl „Pchła Szachrajka”. Pierwszy bezpłatny pokaz już w niedzielę 1 czerwca.

Utwór Jana Brzechwy z dziecięcego kanonu wciąż bawi przewrotnością i absurdem. Pełen werwy, humoru i aktualnych spostrzeżeń na temat ludzkich charakterów jest też spektakl „Pchła Szachrajka”, który będzie można oglądać w nietypowej scenerii ruchliwego placu Konstytucji. Miejsce to sprawdziło się już przy poprzednim ulicznym projekcie teatru Polonia – spektaklu „Lament”.

„Pchła Szachrajka” – wyreżyserowana przez Krzysztofa Kołbasiuka z uwodzicielską Cynthią Kaszyńską w tytułowej roli i towarzyszącymi jej: Jolantą Żółkowską, Józefem Miką i Dariuszem Błażejewskim – jest widowiskiem kameralnym, ale kolorowym, dynamicznym i profesjonalnie zagranym.

Nawet najmniejszy widz dosłyszy w nim każde słowo (to duży walor w ulicznych warunkach) i da się porwać do prowadzonej w dobrym tempie zabawy. Żywiołowej, a zarazem dopracowanej, lekkiej, pomysłowej i równocześnie efektywnie dążącej do celu.

Jak tytułowa Pchła Szachrajka, mała elegantka w purpurowych rękawiczkach i żakieciku z lila pluszu, która może uczyć angielskiego (choć nie zna tego języka) i pięknie zaśpiewać (ale tylko z playbacku), musi zrobić wszystko, by tylko oszukać.

Twórcom spektaklu zależy przede wszystkim na dostarczeniu najmłodszym widzom i ich opiekunom miłej, ale też pouczającej rozrywki. By… uważali na urocze pchły. Gdyż: „Mało dziś jest takich domków/Gdzie nie byłoby potomków/Owej słynnej Pchły Szachrajki/Ale… to już koniec bajki”.

forum internetowe Teatru Polonia

mama urwisa – 25 marca 2008 22:35:38
Dzielni aktorzy!!!!! Cóż te dzieciaki wyprawiały???Wchodziły na scenę, kulały sie po podłodze, jadły na beszczela kanapki w pierwszym rzędzie. Nie dało się tego okiełznać. Nie mieliście ochoty udusić tych naszych urwisów? Pewnie tak! Ja bym miała. A tu?…pełen profesjonalizm w ekstremalnych warunkach. Wielkie dzięki:)

widz – 18 sierpnia 2008 08:08:01
Wstyd mi trochę za Was Drogie Mamy! Wydaje mi się bowiem, że pomyliłyście czynne uczestnictwo Waszych Pociech w przedstawieniu z brakiem podstawowych zasad dobrego wychowania i brakiem poszanowania dla pracy Aktorów. I oprócz podziękowań, powinny znaleźć się tu również przeprosiny pod kierunkiem aktorów i części widzów, którym uniemożliwiono odbiór przedstawienia. Przeprosiny od Was, Drogie Mamy, które dopuściłyście przecież do takiego zachowania Waszych Drogich dzieci.

mama Filipka – 9 sierpnia 2008 09:18:30
Super pomysł brawa dla p. Jandy.

Przedstawienie było fantastyczne!! Aktorstwo – pierwsza klasa, bajka przedstawiona zabawnie, z polotem, z okiem puszczanym do starszej widowni, nie wiem kto się lepiej bawił – dorośli czy dzieci – humor poprawiony na cały dzień.
szczerze POLECAM!!!

ciocia Magda – 23 listopada 2008 22:17:47
Zabrałam małą bratanicę na przedstawienie, a razem z nami „podpięły” się dwie bezdzietne pary (jedno dziecko było – więc pretekst był 😉 ) .

widz – 23 lipca 2009 10:48:53
Wybieram się z moimi dziećmi na to przedstawienie- myślę , że wszyscy będziemy się dobrze bawić…Byle pogoda dopisała

widz – 26 lipca 2009 17:50:06
No i doczekaliśmy się pierwszego w tym sezonie odwołanego spektaklu.

widz – 27 lipca 2009 00:49:53
Rewelacja, naprawdę warto, polecam.

mama Poli – 1 sierpnia 2009 19:20:19
Dzisiejsze przedstawienie było rewelacyjne! Pełne energii i dobrego humoru. Chętnie oglądane przez dzieci i dorosłych. Choć grane po raz drugi w dniu dzisiejszym, to po aktorach nie było widząc zmęczenia. Oby więcej takich spektakli „pod chmurką” dostępnych dla wszystkich dzieci!

widz – 1 sierpnia 2009 23:09:43
Idę na to jutro, dzieci już się cieszą…

babcia Szymka – 2 sierpnia 2009 13:19:21
Byliśmy wczoraj..bardzo udany spektakl, przedstawiony nie tylko z humorem autora ale i aktorów.
Mój siedmiolatek bawił się doskonale i wyraził chęć powtórnego obejrzenia
„Pchły…”.Gratulacje!

widzowie z lipca – 3 sierpnia 2009 14:51:11
Dwójka dorosłych, bezdzietnych bawiła się niesamowicie dobrze 🙂
Wesoły, energiczny spektakl zrobiony w taki sposób, by i dzieci i dorośli mieli radochę 🙂
GRATULUJEMY, DZIĘKUJEMY, POZDRAWIAMY!

widz – 8 sierpnia 2009 22:22:30
Byłam dziś na tym spektaklu i bardzo mi się spodobało, a nawet mam autograf od Józefa Miki i Jolanty Żółkowskiej.!!

widz – 7 grudnia 2009 10:24:29
A co się wczoraj Pani Kaszyńskiej stało w kolano? Mój syn był nie pocieszony że przerwano spektakl.

Galeria

Pchła Szachrajka próby

Zdjęcia z prób

Pchła Szachrajka

Zdjęcia ze spektaklu

Pchła Szachrajka Cynthia Kuźniak

Cynthia Kuźniak - brawurowe zastępstwo!

 

Do góry
PROJEKT I WDROŻENIE WWW | BRAND POSITION |